IndeksFAQSzukajRejestracjaZaloguj

Share | 
 

 Rozdział 4 - Okolice Hogwartu

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość
Taurys Laurinaitis

avatar

Liczba postów : 686

Skąd : Warszawa

Motto : Vilką mini, vilkas čia.


PisanieTemat: Rozdział 4 - Okolice Hogwartu   Sro Wrz 12, 2012 7:27 am

Na ciemnogranatowym niebie wznosił się półksiężyc kształtem przypominający literę C. Tej nocy nie było zbyt wielu chmur, więc świecił mocno. Pomiędzy gąszczami lasu przemknęły niczym liche cienie trzy testrale. Ich tętent był tak cichy, że prawie niesłyszalny. Z resztą wszystkie rasy pegazów poruszały się dokładnie w ten sam sposób, zaś testrale, o tyle były interesujące i tajemnicze, że widział je jedynie ktoś, kto widział czyjąś śmierć.
- Tędy! – rozległ się stłumiony szept jednego z jeźdźców poruszających się na nich.
Pozostali przemknęli za nim. Wszyscy troje mieli na sobie ciemne, długie, czarodziejskie szaty oraz szpiczaste tiary. Po posturze łatwo było ocenić, że dwóch z jeźdźców to byli mężczyźni i jedna kobieta. Lider poprowadził ich jeszcze między jedne zarośla i skręcił w lewo. Wynurzył się z lasu na jego skraj, który znajdował się akurat na jednym z przeciwległych do zamku wzgórz. W dole było widać małą chatkę, w której paliło się światło. Niektóre okna w zamku jeszcze świeciły tak samo jak księżyc, odbijając swoje widmo w czarnej tafli wielkiego jeziora. Nie wszyscy jeszcze spali.
- I oto jest… – odezwał się jeszcze raz ten sam mężczyzna.
Pozostała dwójka zatrzymała swoje testrale nieco za nim i wszyscy troje przez chwilę podziwiali widok Hogwartu.
- Nie możemy się zbliżyć, zamek jest chroniony. – odezwała się nieco piskliwym głosem kobieta.
- Jakoś sobie poradzimy… Tam – drugi mężczyzna wskazał dłonią na światełka w oddali, na drugim brzegu jeziora – Tam jest wioska. Zatrzymajmy się i dopracujmy nasz plan. Nie będzie łatwo.
Testrale zaczęły przestępować z nogi na nogę.
- To jest forteca, nikt nie mówił, że będzie łatwo. Ta szkoła jest inna niż Durmstrang. Tutaj nie spotkamy się raczej z otwartą aprobatą. – powiedział znów lider i zawrócił swojego testrala.
Po chwili pozostała dwójka zrobiła to samo i pognała za nim znów w ciemny las…

* * *

Piątek jedni powitali entuzjazmem, inni zaś ciężko westchnęli, że oto jeszcze jeden dzień i dopiero potem zacznie się upragniony weekend. Dzisiejszy plan dnia u niektórych wywoływał jęki godne samej Jęczącej Marty… Transmutacja, o nie.
- A ja tam lubię transmutację. – rzekł Teddy Lupin rozmawiając z grupką swoich przyjaciół, z którymi akurat przesiadywali na schodach na drugim piętrze, gdyż pierwszą lekcją w ich planie miała być dzisiaj Obrona Przed Czarną Magią.
- Tobie to łatwo, jesteś metamorfomagiem. – odpowiedział mu mysiowłosy chłopak.
Ted Lupin odziedziczył po swojej matce Tonks (nie znosiła gdy o niej mówiono Nimfadora, czego dowiedział się od swojego wujostwa, babcia nigdy go nie oświeciła) zdolność do dowolnej przemiany własnego ciała. Nawet teraz dla żartów jego włosy zmieniły kolor na limonkowy.
- I jak teraz? – zaśmiał się czternastolatek.
Minęła ich grupka uczniów zmierzających już na lekcję OPCM.
- My lepiej też chodźmy. – Ted razem z przyjaciółmi podążył za resztą uczniów. Chwilę potem zadzwonił dzwon.

Podczas przerwy obiadowej najwięcej uczniów bawiło się na dziedzińcu. Pogoda była śliczna, grzało przyjemne słoneczko. A takie słoneczne dni nieczęsto zdarzają się w Wielkiej Brytanii. Niestety niedługo trzeba było wrócić na pozostałe lekcje. Niektórzy uczniowie byli mocno podekscytowani gdy dowiedzieli się o plotce, czego tym razem będą się uczyć na lekcji transmutacji.
- Jak się tego nauczę to zmienię sobie kolor włosów. Ten blond jest okropny! Niektórzy uważają, że jestem głupia. – narzekała jedna dziewczyna, a inne przyznały jej rację.
- Ja sobie zrobię jakiś wyjątkowy kolor… – odpowiedziała jej druga.
Jednak póki co, do lekcji transmutacji było jeszcze trochę wolnego czasu…



TWOJE ZADANIA:
  • Tak jak pozostała reszta plotkujesz o następnej lekcji transmutacji. Zasłyszałeś z pewnego źródła informację, że będzie ona dotyczyła transmutacji własnego ciała, co jest sztuką bardzo trudną do opanowania i nie wszyscy dają jej radę. To już jest wyższa szkoła magii.
  • Póki co przed lekcją masz czas wolny dla siebie i możesz robić co chcesz. Pilnujcie swoich treningów quidditcha!
  • Lekcja TRANSMUTACJI odbędzie się w SOBOTĘ 15 września o godzinie 16:00. Będzie prowadzona przez Węgry. Tak jak poprzednio, NIE MA TAKICH SYTUACJI, ŻE SIĘ SPÓŹNIASZ NA ZAJĘCIA I WPADASZ DO KLASY. Nawet jeśli fizycznie się spóźniłeś, to piszesz w klasie jakbyś cały czas był na lekcji. Już tam siedzisz, już tam jesteś. Osoby od których wymagam obecności:
    Taurys, Erzsebet, Feliks, Vlad, Martina, Breena, Yekaterina, Ratko, Lili, Dao, Tino, Gilbert, Natalia, Ivan, Cheo, Tai, Kiku, Alfred, Darija.
    Tym razem będę odejmował punkty za nieobecność, o której mnie nie uprzedzono. Jak już zwracałem uwagę wcześniej – szanujcie cudzy czas, przygotowanie i starania.


Ten rozdział trwa do 18 września br.

_________________

"Bus įdomu pažiūrėti, kaip patiks Dumbldorui. Matai, Lubinai, jis šventai tikėjo, kad esi nepa-
vojingas. Toks prijaukintas vilkolakis..." - Severas Sneipas.
Powrót do góry Go down
Taurys Laurinaitis

avatar

Liczba postów : 686

Skąd : Warszawa

Motto : Vilką mini, vilkas čia.


PisanieTemat: Re: Rozdział 4 - Okolice Hogwartu   Sob Wrz 15, 2012 5:16 pm

Popołudnie. Czas wolny po lekcjach.

_________________

"Bus įdomu pažiūrėti, kaip patiks Dumbldorui. Matai, Lubinai, jis šventai tikėjo, kad esi nepa-
vojingas. Toks prijaukintas vilkolakis..." - Severas Sneipas.
Powrót do góry Go down
Taurys Laurinaitis

avatar

Liczba postów : 686

Skąd : Warszawa

Motto : Vilką mini, vilkas čia.


PisanieTemat: Re: Rozdział 4 - Okolice Hogwartu   Wto Wrz 18, 2012 6:45 am

Rozdział zakończony.

_________________

"Bus įdomu pažiūrėti, kaip patiks Dumbldorui. Matai, Lubinai, jis šventai tikėjo, kad esi nepa-
vojingas. Toks prijaukintas vilkolakis..." - Severas Sneipas.
Powrót do góry Go down
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Rozdział 4 - Okolice Hogwartu   

Powrót do góry Go down
 
Rozdział 4 - Okolice Hogwartu
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1
 Similar topics
-
» W jakim domu byś mieszkał/a gdybyś chodził/a do Hogwartu?
» Obozy konne
» Lista zaklęć

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Hogwartalia :: Forum Organizacyjne :: -
Skocz do: